WSZYSTKO MOŻE ZDARZYĆ SIĘ

Kolejny raz nietypowo. Zaczynam się zastanawiać, co jest dla mnie typowe i czy w ogóle cokolwiek takie jest. W każdym razie chciałabym podzielić się z wami moją historią, którą zamieściłam na portalu sweek.com. Wspominałam kiedyś o tym, jak bardzo zaczęły mnie fascynować morskie głębiny i stworzenia tam żyjące, a śpiewu wielorybów mogłabym słuchać godzinami. Z tejże fascynacji stworzyłam krótką historię. Jest krótka, jakby streszczenie, trudno mi to nazwać. W każdym bądź razie w przyszłości, kiedy zrealizuję mój obecny piśmienniczy projekt, mam zamiar napisać całość historii, którą tutaj wstawiam. Chcąc się jednak do tego zabrać, chcę zdobyć konkretną wiedzę, która będzie mi niezbędna do tego przedsięwzięcia. To będzie duży projekt i mam nadzieję owocny.


Tymczasem klikając na okładkę, będziesz mógł przeczytać krótką wersję historii.

https://sweek.com/read/51381/1400000162



Swoją drogą jestem tak mądra, że zmieniłam okładkę na Sweeku, ale nie zostawiłam jej sobie na laptopie, bo po co, więc teraz wstawiłam tutaj starą wersję, która mi się naprawdę nie podoba, ale na błędy trzeba płacić, Yuzuki, twoja wina.

Nie jest to nic spektakularnego. Nawet nie wiem, czy to oryginalne. Wpadł mi do głowy pomysł i go zrealizowałam, na tym to w dużej mierze polegało. Nawet nie jest to historia prawdziwa. Bardziej nazwałabym to spełnieniem moich marzeń, choć nie ukrywam, że jeden wątek faktycznie miał miejsce w mojej rzeczywistości. Tylko jeden i dość malutki. Jednak zawsze coś.

Nic więcej nie chcę pisać. Jeśli jesteś ciekawy to zapraszam, przeczytaj i oceń, a może będziesz chciał przeczytać jeszcze coś, co kiedyś napisałam, w takim razie zachęcam do kliknięcia w zakładkę SWEEK, która znajduje się tam na górze. Jest tam spis moich dotychczas opublikowanych tam historyjek

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

CHOLERNY PERFEKCJONIZM

"KWIAT ŚNIEGU I SEKRETNY WACHLARZ" PO RAZ DRUGI

czy powinnam powitać się na nowo?